Fot. Ariel Szydłowski

W sobotę piłkarze Chemika Police rozgrywali swój ostatni mecz w rundzie jesiennej sezonu 2017/18 i po dobrym widowisku pokonali w meczu derbowym Stal Szczecin 4:0.

Ostatni mecz Chemika przy Siedleckiej rozgrywany był w fatalnych warunkach atmosferycznych. Od samego rana padał deszcz, który sprawił, że boisko na stadionie przy ul. Siedleckiej ledwo nadawało się do rozegrania meczu ligowego. Chemicy od początku próbowali narzucić Stali swój styl gry jednak to Stalówka mogła zdobyć pierwszą bramkę. W 22 minucie meczu w polu karnym ręką zagrywał Michał Maśniak i sędzia główny podyktował jedenastkę dla gości ze Szczecina. Do piłki podszedł Bogacz strzelił pewnie ale zamiast 0:1 dla Stali, sędzia główny nakazał powtórkę karnego gdyż jeden z zawodników Stali zbyt wcześnie wbiegł w pole karne. Powtórka karnego już nie była tak udana, drugą próbę Bogacza obronił Czarek Szybka. Minutę później było już 1:0 dla Chemika. Szybka kontra, główka Kapelusza i Chemicy wyszli na prowadzenie. W 53 minucie było już 2:0 dla żółtozielonych na strzał zza pola karnego zdecydował się Kapelusz i pewnym strzałem koło lewego słupka pokonał próbującego interweniować Jarząbka. Na kolejną bramkę dla Chemika trzeba było czekać do 80 minuty meczu. Wtedy to na 3:0 podwyższył Nikita Vovchenko. Wynik spotkania na 4:0 ustalił w 88 minucie debiutujący w drużynie seniorów 17 letni Mikołaj Trajkowski, który wykończył piękną akcję całego zespołu. Warto też wspomnieć, że był to pierwszy kontakt z piłką młodego zawodnika Chemika w sobotnim spotknaiu, który od razu zamienił na bramkę. Na koniec rundy piłkarze Chemika Police zgromadzili na swoim końcie 41 punkty. Daje to naszemu zespołowi na koniec rundy 1 miejsce w ligowej tabeli z przewagą 6 punktów nad drugimi w ligowej tabeli Błękitnymi i aż 13 punktów przewagi nad trzecią w tabeli Flotą Świnoujście. Piłkarze Chemika nie mają jeszcze przerwy świąteczniej. Aż do 20 grudnia będą w okresie roztrenowania, po którym udadzą się na zasłużone urlopy. Do treningów wrócą na początku stycznia. 

Chemik: Szybka - Maśniak(62' Klimkowicz), Hajdukiewicz, Andrzejewski, Szewczykowski, Kowalczyk, Jóźwiak(73' Krystek), Gałecki(73' Protasenko), Lewandowski, Vovchenko(82' Trajkowski), Kapelusz

Bramki: 

1:0 - 24 min Szymon Kapelusz

2:0 - 53 min Szymon Kapelusz

3:0 - 80 min Nikita Vovchenko

4:0 - 88 min Mikołaj Trajkowski

Partnerzy i współpraca