Fot. Ariel Szydłowski

 W meczu XI kolejki przegrywamy z Bałtykiem Gdynia 6:0. 

Sobotni mecz zaczął się fatalnie dla naszej drużyny, która już w 4 minucie meczu przegrywała z gospodarzami 1:0. Błąd naszej defensywy wykorzystał Mateusz Goerke. Chemicy próbowali odrabiać straty, jednak nadziali się na kontrę Bałtyku i w 22 minucie meczu było już 2:0 dla kadłubów. Zaledwie 180 sekund później w polu karnym napastnika gospodarzy sfaulował Oskar Klimkowicz i sędzia główny podyktował jedenastkę, którą na bramkę zamienił Garbacik. W 31 minucie meczu chemicy mogli i powinni zdobyć bramkę na 3:1. Jednak w ostatniej chwili strzał Szali po rzucie rożnym z linii bramkowej wybił obrońca Bałtyku. Jakby mało było pecha, w 36 minucie samobójcze trafienie zaliczył Telicki i żółtozieloni schodzili na przerwę z bagażem 4 bramek. Po przerwie policzanie stworzyli sobie dwie sytuacje do zdobycia bramki. Niestety jednak strzały Białka i Midzio jak zaklęte omijały bramkę Bałtyku. W 73 minucie na 5:0 dla Bałtyku podwyższył Marczak, a w 79 minucie wynik spotkania na 6:0 dla Bałtyku Gdynia ustalił Garbacik. W następnej kolejce piłkarze Chemika zagrają na swoim stadionie z Sokołem Kleczew

Chemik: Brzozowski - Jakubiak(90' Konik), Siluk, Telicki, Klimkowicz, Mykhailovskyy(85' Kowalczyk D.), Ława, Szala(60' Białek), Świder(75' Dąbrowski), Jałoszyński, Midzio(75' Rudnik)

Partnerzy i współpraca

  PARTNER GŁÓWNY   
 

   
     
  PARTNER STRATEGICZNY    
    
     
  SPONSOR KLUBU